Przewodnik po KORFU, cz. 13 – 10 powodów, dla których warto spędzić wakacje na Korfu… piątek, 29 maja 2015

       To już grubo ponad dwa lata temu wpadłam na pomysł, że to właśnie Korfu będzie tym idealnym miejscem, gdzie każdego roku spędzając kilka gorących wakacyjnych miesięcy, będę organizować wycieczki. Przed założeniem naszej firmy z wycieczkami po KORFU,  przebadałam wszystkie inne greckie wyspy. Brałam pod uwagę każdą z nich. Każda  ma coś ciekawego do zaoferowania i zawsze stanowi zupełnie inny, odrębny, mały świat. Wszystkie są bajkowe. Ale dla mnie – wygrywa Korfu.

     Dlaczego? Oto 10 głównych powodów…

ENERGIA Czy macie czasem coś takiego, że wchodzicie do jakiegoś pomieszczenia i od razu czujecie się tam dobrze, nawet nie wiedząc  dlaczego? Ze mną tak właśnie było, kiedy pierwszy raz odwiedziliśmy Korfu. Tutaj zawsze czuje się po prostu dobrze, jakby coś pozytywnego nieustannie wisiało w powietrzu. Klimat na Korfu człowiekowi sprzyja. Między innymi z tego właśnie powodu od wieków ta wyspa odwiedzana była przez arystokratów,  słynnych pisarzy, ludzi sztuki. Cesarzowa Sisi leczyła tu swoje liche zdrowie, a bracia Durrell znajdowali  inspirację do swoich książek. Ujmując krótko, Korfu jest miejscem, które ma w sobie taki rodzaj energii, że człowiekowi nagle zaczyna się… chcieć!

PLAŻE…  Korfu to raj dla każdego, kto uwielbia morze. Można pływać, opalać się, czy też udawać się w rejsy po wybrzeżu. Na samym południu plaże mają piasek jak jedwab. Na północy czekają niesamowite formacje skalne. A nieco bardziej na zachód są całe złoża glinek, które stanowią zupełnie darmowe i jak najbardziej ekologiczne spa.

ZIELEŃ… Na Korfu przez 12 miesięcy w roku jest bardzo zielono. Tutaj zielono jest właściwie wszędzie, a zieleń zawsze jest intensywna i soczysta. Połączenie widoku niebieskiego  morza z intensywną zielenią, charakteryzuje wszystkie Wyspy Jońskie. Na Korfu takie kojące dla oczu kolorystyczne zestawienia można spotkać na każdym kroku.

WIDOKI… Niczym nieograniczone widoki na Morze Jońskie, które ciągnie się nie mając jakby końca. Wdzierające się w nie poszarpane skały. Malownicze zatoczki. Fantastyczne  formacje skalne. Czy też zielone wzgórza, zapadające się w malownicze morze. Korfu ma jedynie 600 km2, ale właściwie w jakimkolwiek jej miejscu człowiek się znajdzie, tam zawsze odkryć można zapierający dech w piersiach widok.

MIASTO KORFU…  Stolica wyspy Korfu, której część wpisana jest na listę UNESCO nie bez powodu uznawana jest za najpiękniejszą stolicę wysp Grecji. Miasto Korfu jest taką grecką perełką. Stanowi jednocześnie szalenie ciekawą mozaikę kulturową, ponieważ jego dzisiejsza wersja budowana była przez Wenecjan, Brytyjczyków, Francuzów oraz rzecz jasna Greków. Przejście się wąskimi  uliczkami Korfu to prawdziwa gratka, dla każdego miłośnika pięknej architektury.

POGODA… Ponieważ Korfu jest jedną z najbardziej na północ wysuniętych wysp Grecji, rzadko są tu trudne do zniesienia upały, nawiedzające południe Grecji. Tu zawsze jest nieco chłodniej. To również między innymi dzięki rodzajowi wiatru, który latem wieje od morza,  dając przyjemne wytchnienie.

JEDZENIE… Jedzenie na Korfu to temat rzeka… Wspaniałe ryby, owoce morza. Sofrito, stifado czy też pastitsada, czyli dania będące  wspomnieniem po weneckim panowaniu. Świetna oliwa z oliwek, smakowite wino, dostępne jedynie na Korfu kumkwaty. A przy tym uginające się drzewa od cytryn, fig, oliwek… Tak wyliczać można jeszcze długo.

Więcej na temat kuchni Korfu przeczytasz tu:  Jak zjeść Korfu?

CENY… Mimo bardzo dużego zainteresowania turystów, właściwie wszędzie na Korfu, niezależnie od miejsca ceny są przystępne. W tawernie przy najlepszych widokach płaci się standardowe wszędzie stawki (10-15 euro za cały obiad). Za nawet najdroższą kawę, nie zapłaci się wiele więcej niż 3,50 euro. Gdzie więc jeść i pić? W najbardziej spektakularnych miejscach, bo tam ceny będą mniej więcej takie same jak w każdej innej części wyspy.

ORGANIZACJA… Korfu jest pierwszą grecką wyspą, na której zaczęła rozwijać się turystyka. Dlatego  pod względem turystycznym wyspa jest naprawdę bardzo dobrze zorganizowana. W każdą część miasta (na czas!) dojedzie się autobusem. Na każdym kroku można wynająć samochód albo skuter. W każdym właściwie miejscu jest ciekawe muzeum, aquapark, kawiarnia albo tawerna.

AUTENTYCZNOŚĆ… Fenomen Korfu tkwi również w tym, że mimo tak dużego zainteresowania turystów, wyspie wciąż udaje się zachować swoją autentyczność. Wystarczy tylko troszkę skręcić z dróg, na które nakierowują turystyczne przewodniki i już jest się w wiosce, w której jakby stanął czas. Można samodzielnie odkryć ruiny starej budowli, albo wejść do sadu oliwnego, który prezentuje się jak ilustracja do bajki. Mimo tak dużego zainteresowania turystów, poza  szlakami życie na Korfu nadal toczy się swoim naturalnym, wyspiarskim rytmem.

KLIKNIJ NIŻEJ…

 

98 myśli nt. „Przewodnik po KORFU, cz. 13 – 10 powodów, dla których warto spędzić wakacje na Korfu… piątek, 29 maja 2015

    • Dużo ładniej jest na Zakynthos, Korfu ładne ale przy krajobrazach Zakyntos nie ma co porównywać. Takie magiczne miejsca w Grecji to moim zdaniem Zakynthos, Skiathos, Skopelos, Kefalonia, Mykonos i ewentualnie Santorini (pięknie ale nudno dłużej niż 2 dni).

      • Nie zgadzam się co do Zakynthos. Wyspa znana z „zatoki wraku” i właściwie widokowo na tym koniec. Cała masa pijanych Anglików, zatłoczone plaże, mało prawdziwej Grecji.

        • Zatoka Wraku to najbardziej rozpoznawalne miejsce – ale nie jedyne. Jakbyś przejechał/a całą wyspę to zobaczył/abyś dużo więcej fajnych miejsc. Jeżeli byłeś/łaś w Laganas to faktycznie tam jest „centrum” pijanych angoli. W innych miejscach np. Argassi czy Kalamaki jest spokojnie. Plaż też jest pod dostatkiem i wcale nie są zatłoczone – pierwsza z brzegu Banana (najpopularniejsza chyba) – duża ale nie tak zatłoczona jak nasze plaże nad Bałtykiem.

          • Każda grecka wyspa jest inna i nie da się ich do siebie porównać, bo naprawdę każda ma do zaoferowania coś niezwykłego.

          • Tak jest! Jednak zdaje się największą wartością Korfu jest weneckie miasto, stolica wyspy. Takiej urokliwej architektury nie zobaczy się na żadnej innej wyspie. Ale podpsuję się obiema rękami – na każdej wyspie jest coś ciekawego i każda jedna to taki zupełnie inny, niezwykły świat.

        • Pijani Anglicy…owszem są ale w Laganas. Wyspa posiada wiele pięknych zakątków, choćby Porto Limnionas czy Porto Azzurro. Stolica także posiada swój urok. Zante to nie tylko Zatoka Wraku czy Błekitne Groty.

      • Kefalonia? tam poza jedną może dwiema ładnymi plażami nic nie ma, jeżeli ktoś nie był jeszcze w Grecji, proponuję zacząć od Krety i Korfu jednak…

        • Ja popieram.Korfu i Kreta.W poprzednim wpisie wyszło jakoś odwrotnie,nie wiem dlaczego.Odpisywałam do „rafi”,któremu tylko plaże do szczęścia potrzebne na cały pobyt

      • Masz rację co do Malty jest super Tak jak piszesz Gozo Comino i inne atrakcje widokowe. Dodatkowo super komunikacja Maltę można przejechać wzdłuż i w szerz autobusem wycieczkowym i dodatkowo jeszcze opłynąć. Polecam Maltę każdemu kto lubi trochę powędrować i pozwiedzać.

        • Na Malcie nie żadnym autobusem wycieczkowym a normalnymi autobusami liniowymi normalnej komunikacji miejskiej/miedzymiastowej. Bilet tygodniowy na wszystkie autobusy na wyspie (nie wiem jak na Gawdex -nie lubię nazwy Gozo) to jedyne 6 EUR (czy 6.50 -nie pamiętam)!!! A więc za darmo i nie warto nawet wypożyczać samochodu. Bo w autobusach (chińskich) jest przygoda. Samochodem i tak nie bardzo jest tam się gdzie rozpędzić.

          • A ja byłam w tym roku na Malcie w kwietniu i podobało mi się, ale nie podzielam wszechobecnego w Internecie zachwytu tą wyspą. Owszem można zwiedzać Maltę autobusem, ale przejechanie 20km zajmuje godzinę z powodu tragicznych korków! Żeby cokolwiek zobaczyć trzeba się liczyć z conajmniej jednogodzinną podróżą w każdą stronę (mieszkałam w Bugibbie). Mnie takie wakacje w autobusie zmęczyły, zwłaszcza, że na przystankach też trzeba swoje odstać, bo kierowca raz przyjedzie, a raz nie. Plaży jest kilka – śliczne, ale malutkie i tłoczne, zwłaszcza sławetne Blue Lagoon. To samo z miasteczkami – śliczne, ale też wiele z nich jest zaniedbanych, obdrapanych. Nie chcę nawet myśleć o tym, co tam się dzieje w sezonie. Rzeczywiście dobre miejsce dla osób lubiących zwiedzać, ale na pewno to nie jest miejsce dla osób szukających ciszy i spokoju.

          • O! I to jest wartościowy wpis.Jakaś zachęta i pomoc dla zwiedzających,co jak i za ile.

          • popieram. jak jezdzic po malcie to tylko autobusem, jednodniowy bilet to 1,5 lub 2 euro. wynajmowanie aut tez jest tanie ale oni jezdza jak psychpaci i ruch prawostronny więc ta opcja to tylko dla hardcorowców. Valleta to najpiekniejsze miasto jakie dane było mi odwiedzic. i chyba nigdzie nie zje sie tak dobrej ryby jak w marsakxlokk.

  1. Argumenty świetne,dlatego tym bardziej się cieszę że tegoroczny urlop spędzę na Korfu :)Już odliczam….zostało dokładnie 5 tygodni :) :) :)

    • Też pod koniec lipca wybieram się z żonką na Korfu, 11 dni. Konieczne do zobaczenie: Paleokastritsa, Achileon, stolica Korfu, zatoka miłości…

      • Korfu to piękna wyspa. W Paleokastritsa na początku miasta jest miejsce które nazywa sie La Grotta trzeba zejść 300 schodów w dół ale widoki sa przepiękne, mozna skakać z 15 metrowego klify bo jest bardzo głęboki i jest świetna kawa. Kilka kroków dalej jest Tawern Spilos gdzie zjadłem najlepsza musake w całej Grecji i wypiłem najlepszy sok wyciskany z cytryn. Canal de Amore ( zatoka milosci) jest koło Sidaru i jest bardzo fajny klimat. Udanego wyjazdu

  2. Dziękuję za ten wspaniały opis akurat w moje imieniny – doskonały prezent :)) Doskonały blog, w części dzięki niemu zdecydowałam się na wyjazd na Korfu…

    • bylismy na Korfu w 2014 w czerwcu 2 tyg- w benitses-/ muzeum muszli- ruiny term / srodek wyspy specjalnie wybrany ze wzgledu na dojazdy do wybranych miejsc- do zamku sisi poszlismy pieszo, do stolicy dojazd autobusem – bez problemow-2 dni zwiedzania, zwiedzilismy polnoc z Polska przewodniczka – prywatnie – 100 eur- wybrane przez nas miejsca- w prezencie dostalismy cd- ze zdjeciami zrobionymi przez ta pania, plynelismy statkiem wycieczkowym na poludnie – pogda super – wszystko nam sie podobalo- widoki niesamowite- polecam

  3. Podpisuje sie pod Twoim postem – ja kocham Korfu calym moim sercem, nigdy nie bylam w piekniejszym miesjcu. To jest zakatek w ktorym moglabym mieszkac. Musze tam kiedys wrocic:)

    • Byłem na Korfu , ale aż tak zachwycony nie jestem.
      Za dużo ludzi , za głośno, śmierdzi smażonym jak nad polskim morzem !
      A ceny hmmmmmmmmm ZA DROGO choć my nigdy nie wybieramy all inclusive żeby poznać folklor i kulturę , a najłatwiej tego zakosztować poza hotelami :)
      Reasumując cena vs jakość lider jest tylko jeden MONTENEGRO!!!

      • Na wakcje jedzie się po to by odpocząć i swietnie się bawić a nie oszczędzać i dziada robić jak typowy Polaczek.

        Odpowiedz ↓

        • pełna zgoda powiedz mi tylko ilu turystów z zachodu wydaje w Polsce na bocznej trasie w agroturystyce normalną kasę ? Nikt i nie pierd….l bo byłem i tam i tu

        • All inclusive tzn. wg, Ciebie są to wakacje na maxa ?
          Współczuję …….
          Wersja powyższa jest wersją dla …….. bez urazy..

        • Oczywiście nie obyło się bez ubliżania, co? Nikt nie może spędzić urlopu tak jak jemu się podoba, tylko musi tak, jak tacy jak ty. Bo inaczej, to głupi Polaczek.

      • Montenegro również jest piękne ale czy aż tak tanie, to się nie zgodzę. Piękna Budva, Sveti Stefan, Bar, Kotor z zatoką Kotorską.

        • Zdecydowanie tańsza , a poziom usług kilka klas wyżej !
          Oni cały czas walczą o klientów dla swojego małego kraju.
          W Grecji w zasadzie byłem wszędzie i kilka słów mogę powiedzieć. Grecja jest piękna i bardzo brudna zarazem . Grecy leniwi , poziom usług żenująco niski.
          Trzeba przyznać że jedzenie ich lokalne całkiem dobre.
          Ale np. takich owoców morza jak w Budvie i Bolzano / włochy/ nie jedliśmy nigdzie na świecie !
          Co by nie mówić Montenegro to inna liga .
          Jedziemy w sierpniu na 4 tygodnie do Budvy już 4 raz :)))) Jestem byłym marynarzem więc wiem co mówię bo widziałem kawał świata .

          • 4 tygodnie, to moje wolne z dwóch lat, jakiś uciemiężony pracodawca wyraził swoje plany żeby wkur*ic pospólstwo.

          • Cieszę się, że w Czarnogórze zaszły takie zmiany. „Oni cały czas walczą o klientów dla swojego małego kraju”
            Byłam w Budvie w 2009 r. i nie wspominam dobrze tamtych wakacji. Menu w knajpach było tylko w ichniejszym języku, po angielsku właściwie nikt nie mówił. Chcieliśmy ze znajomymi zamówić coś do jedzenia, ale nikt nas nie rozumiał, więc nas zignorowano …O płaceniu kartą też można było zapomnieć. W całej Budvie były tylko trzy bankomaty ( jeden nieczynny, w drugim nie było pieniędzy, trzeci działał). Liczyli się tylko Rosjanie z ogromnymi, złotymi łańcuchami na szyjach…

  4. Bardzo ciekawie piszesz :) Szczerze muszę Ci to przyznac, posiadasz prawdziwy talent, troszkę Ci go zazdroszczę, sam chcialbym potrafic tak dobrze jak Ty pisac, jednak troszkę mi do tego brakuje :) Szczegolnie, gdy ktos miłuje się w innej formie pisania :) Chcialbym Ci powiedziec, ze troszkę zazdroszczę Ci tego wielkiego talentu, który bije od pierwszych slow kazdego z Twoich tekstow :)

  5. Ech… jakby było miło znowu tam być czytając ten wspaniały opis – nic dodać nic ująć, byliśmy tam już dwukrotnie. Pokochaliśmy z mężem Korfu i będziemy tam wracać… mam nadzieję – ale niestety nie w tym roku. Dobrze, że choć część tęsknoty rekompensuje ten blog :) Pozdrowienia serdeczne!

  6. chyba sie wlansie tam wybirzemy z rodzina, postanowilismy ze odpoczynek nam se przyda, euro wymieniac nie bedziemy, bo kurs skacze i poprostu pojedziemy z karta z getin up i na miejscu bedziemy placic, tak wyjdzie najtaniej

  7. Rzeczywiście, Korfu jest piękne, tylko nie doceniają tego sami Grecy. Byłem na Korfu na przełomie kwietnia i maja. Moje odczucia były ambiwalentne. Z jednej strony piękna zieleń i ładne widoki, z drugiej pełno śmieci. Na podwórkach złom, plastyki, stare zardzewiałe samochody, lodówki. łóżka itp. Bałagan prawie w każdym obejściu. Plaża hotelowa posprzątana, ale śmieci wywożone na tą samą plażę 100 m dalej. Nic dziwnego, że w Grecji wszystko się sypie. Ale, jak mówią sami Grecy: Grek rodzi się już zmęczony i przychodzi na ten świat po to, żeby odpocząć. Mimo wszystko polecam!

    • dokładnie takie samo wrażenie mieliśmy podczas naszego pobytu (hotel 4* w pobliżu dwa 5* i inne 15dni w pełnym sezonie a miesteczko wymarłe i zrujnowane jak po wojnie)
      nich im się nie chce i do tego zwalają winę na kryzys, oni wolą posiedzieć przy stoliczku pod wiekową już oliwką rozkoszując się domowym uzo. Plaże w zatoczkach nie zachęcają w sezonie do wciśnięcia w wolne miejsce małego ręcznika ale woda cudnie kryształowa, widoki na horyzoncie przeurocze, jedzenie monotonne (chyba że ktoś lubi greckie fety i inne takie). Ja osobiście zakochana jestem w Chorwacji, wyspy wysepki nad pięknie błękitnym Adriatykiem, surowość krajobrazu, skały i te nieliczne drzewka wolą życia wychodzące spomiędzy nich, chude barany na zboczach i morskie stworzenia w przeźroczystej wodzie. Lecz nie zapominajmy o jednym: ile turystów tyle wrażeń!! Sami pojedźcie i się przekonajcie czy wam się spodoba czy nie :) polecam jak każde inne miejsce na ziemi bo nawet koło Koluszek może być fajnie, ważne żeby zabrać w tą podróż osobę którą się kocha i dobry humor.
      pozdrawiam i życzę udanych urlopów gdziekolwiek się jest
      p.s. a na RODos* też jest fajnie (jak większość polaków spędza tam czas wolny to chyba nie ma co narzekać????
      —-
      *RodzinneOgródkiDziałkowe

  8. Jeszcze 7 tygodni i zobaczę tą zieleń, widoki, mam nadzieję faktycznie inne niż na wyspach egejskich. Twój blog utwierdza mnie w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru na tegoroczny urlop.

  9. Byłam na Korfu polecam. Polecam górę Pantokrator i plażę w Barbatii. Urokliwe miejsce. Najlepszy Hotel to Pantokrator blisko plaży i najwyższej góry. Posiada wypożyczalnie aut gdzie można za niewielkie pieniądze objechać całą wyspę samochdem. Najlepsze miejsca to: Stara Twierdza w Kerkirze , piękny Pałac Achilion i klasztor na wodzie, oraz Perulardes i Canal de Amor- kanał miłości.

    • Masz racje, ale nie każy jest lemingiem lub politykiem i zarabia 8-10 tyś na miesiąc. Oczywiście na każdy wyjaz potrzebny jest dobry plan bo szastając i nie szczypiąc sie możesz mieć problemy ze spłatą chwilówki na wakacje.

  10. Pani Doroto, przypadkiem trafiłam dziś w internecie na Pani blog i bardzo się z tego cieszę. W sierpniu wybieramy się z mężem na Korfu do hotelu Pantokrator, z całą pewnością skorzystamy z oferty Państwa firmy. Program wycieczek ciekawy i zawiera miejsca, które koniecznie chciałam zobaczyć. Co równie ważne, jesteście Państwo pasjonatami i kochacie to co robicie, a mieć kontakt z takimi osobami to wielka przyjemność.
    Gratuluję pomysłu na firmę oraz bloga, życzę sukcesów. Do zobaczenia na Korfu

  11. Polecam!, byliśmy w zeszłym roku i jest pięknie. Poruszaliśmy się głównie lokalnymi liniami autobusowymi, których organizacja była fantastyczna, do tego wi-fi w autokarze. Można dotrzeć w każdy zakątek wyspy i nie ma problemu z powrotem do hotelu. Wypożyczenie auta było zbędne, bo na tych krętych wąskich drogach byłoby ciężko, a ewentualne uszkodzenia mogę zepsuć wyjazd. Polecam zatokę Paleokastrisa

      • Witam.

        A mogę gdzieś dostać w Internecie jakiś rozkład? :)

        Albo przynajmniej informację ile kosztuje przejazd z Benitses do Sidari? I czy jest jakieś bezpośrednie połączenie? :)
        Oczywiście mniej-więcej :).

        Też się tam niedługo wybieram i chętnie się dowiem ;).

  12. Byłem parę lat temu na przełomie czerwca i lipca. Moje minusy:1. Klimat. Bardzo wysoka wilgotność powietrza – przewodniki podają, że najwyższa z wysp greckich. Czułem się jak w saunie – sercowcy – uwaga!. Dużo lepiej czułem się na Krecie i Rodos pomimo wyższych temperatur. Może trafiłem pechowo? 2. Wszechobecny brud. Niestety, tubylcy czekają, aż ktoś za nich posprząta. Na innych wyspach było nieporównanie czyściej. Plusy: wyspa jest naprawdę ładna. Kuchnia świetna, duże wpływy włoskie (Wenecjanie – główna baza ich floty), pałac cesarzowej Sisi, Paleokastrica (bajka), monastyr Vlacherna (!!!), stolica – Kerkira (pomijam brud).
    Generalnie warto, ale to Kreta skradła moje serce.

  13. Byłam na Korfu w 2011. Koniecznie polecam wjazd samochodem na szczyt Góry Pantokrator,sam wjazd to przygoda a widoki zapierają dech.Polecam również Pałac Cesarzowej Sissi z przepięknymi ogrodami,widoki z ogrodów przecudne,piękna „Zielona Wyspa”

  14. Pojechaliśmy do Grecji samochodem,zwiedziliśmy ją niemal całą.bez GPS,bez telefonu, a kliszę w aparacie zmienialiśmy na kolanach w „ciemni z ręcznika”.Było to w roku 1987.Do dzisiaj ze wzruszeniem czytamy nasz dziennik pokładowy pisany na bieżąco.I wciąż się zastanawiamy jak myśmy dali sobie radę z tak ubogim wyposażeniem? Ale co przeżyliśmy to nasze.Do dzisiaj zwiedzamy Europę autem,bo w swoim towarzystwie czujemy się najlepiej.

  15. byłam na Krecie i Rodos to teraz czas na całą resztę greckich cudów :) myślałam własnie nad Korfu albo Zakhyntos ale po przeczytaniu artykułu chyba wybiorę Korfu :)

  16. W 2013 roku byłem na Korfu było cudownie, za dwa dni lecę na Zakynthos jak wrócę to opiszę która wyspa mnie się bardziej podobała

  17. Witam….byliśmy na Korfu było superowo.Podsyłam stonkę która mnie zachęciła aby tam pojechaćhttp://www.wnieznane.pl/korfu,7,10,video, w tym hotelu byliśmy -luxus http://www.travelplanet.pl/hotele/grecja/korfu/roda/mitsis-roda-beach-resort/?gclid=CKOI_Lyyq8UCFaLUcgodlykAdw.Wypożyczyliśmy samochód na dwa dni i zwiedzanie wyspy – niesamowite widoki wąskie ulice piekne plaże.Wykupiliśmu sobie Rajd Safari – jazda samochodami terenowymi Suzuki Cabrio po terenach górzystych drogi skaliste podjazdy pod katem 35 jechaliśmy w grupie zorganizowanej 11 samochodów i każdy prowadził samochód sam – całą grupę prowadził przewodnik grecki i z opiekunem i tłumaczem polskim.Niesamowite przeżycie – Polecam …..Pozdrawiam

    • Przed takim stwierdzeniem warto wziąć pod uwagę stare powiedzenie:
      „o gustach sie nie duskutuje”
      nie sposób zadwolić wszystkich, a jedyna rzecz, która się wszystkim podoba to – kicz !!
      jak mawiał klasyk :
      są gusty i gusćiki,
      tak, jak biusty i biuściki

    • na Karaibach byłem kilka razy i to Karaiby wschodnie i zachodnie. Jest super i nie ma porównania z Grecją bo to inna bajka, ale nie ma tej otoczki starożytnej historii. W Grecji na lądzie też byliśmy kilka razy i mamy dobre wspomnienia ale teraz zaciekawiła mnie ta wyspa :)

  18. Wyspa Korfu jest piękna, ale mało Grecka jak dla mnie. Jest bardzo dużo Anglików i wszystkie rozrywki są dla nich i oczywiście dania w restauracjach. Ceny są wysokie, a nawet bardzo wysokie. Stolica jest piękna i klimatyczna, ale wolę Rodos. Co do autobusów to mieszkałam na północy i autobusy jeździły rzadko i bez samochodu ani rusz. Na Krecie i Rodos komunikacja autobusowa jest o wiele lepsza.zawsze wypożyczamy samochód, ale fajnie pojechać gdzieś blisko autobusem.na Korfu utknelisny w Sidari na kilka godzin, a padał deszcz i byli zimno pod koniec czerwca.

    • W Sidari i terenach północnych, oraz samo południe czyli Kavos, jest rzeczywiście dużo Anglików. Ale to jest tylko kilka miejsc i nie oddają ani trochę klimatu całej Korfu. Ależ Korfu naprawdę da się zwiedzić zwykłym autobusem wyspiarskim!:DD

  19. Korfu cudowne! Polecam Agios Stefanos, piekna piaszczysta plaza, wspaniale okolice, ktore mozna zwiedzic I na piechote I wypozyczyc w miare tanio skuter.Wypozyczalnie sa praktycznie co kawalek.Jedzenie(mowie o restauracjach)raczej standartowe ale smaczne.Do stolicy jakies 50km I jest pare opcji dojazdu.Sama stolica urokliwa.Bylismy w zeszlym roku w 1 polowie czerwca.Temperatura super wody szczegolnie po 7 czerwca wysmienita ok 22-23 st.Ogolne wrazenia bardzo fajne.Na miejscu mozna kupic wycieczke do Korfu(stolica),mozna tez kupic objazdowa po wyspie,mozliwosc wycieczki morskiej.Jest oczywiscie juz na plazy mozliwosc wypozyczenia lodzi I inne atrakcje.Sporo Anglikow, ktorzy raczej sa niewidoczni w dzien a bardziej aktywni z wieczora.Jezeli ktos jest zainteresowany jest mozliwosc wycieczki do Albanii.Ceny w Albani o polowe a nawet wiecej nizsze.Jednak wracajac z powrotem do Grecji czuje sie ,ze jednak to jest to I wraca sie z przyjemnoscia.Ludzie bardzo mili I wcale nie leniwi.Faktycznie sporo zlomu w okolicznych zagrodach(stare motory czy inne)jednak ogolnie czysto.Polecam goraco my z pewnoscia tam kiedys wrocimy.

  20. Jeśli ktoś twierdzi,że na Zakynthos i Kefalonii nie ma zbyt wielu ciekawych rzeczy do
    zobaczenia i spróbowania,to raczej miłośnik deptaka we Władysławowie.Na obu wyspach byłem po 2 tygodnie,własnym samochodem i wszystkiego nie zobaczyłem.Polecam,ja kiedyś tam wrócę,w tym roku odpoczywam od Grecji,ale będę niedaleko,Korfu pewnie zobaczę z plaży.

    • Tak, Zante jak i Kefalonia to prawdziwe perełki:))) Rzeczywiście, jeśli ktoś mówi, że tam niezbyt wiele jest tam do zobaczenia, znaczy że nawet nie dotknął tematu…

  21. Szczerze polecam Korfu. Byłam z mężem rok temu i chciałabym tam kiedys wrocic…Piekne plaze , klimat cudowny, widoki nieziemskie, pełno zieleni , drzew … , waskich uliczek no i ludzie sympatyczni:)
    My pozyczylismy sobie skuterek i kazdego dnia bylismy na innej plazy:) Polecam te plaze na północy aczkolwiek cala trasa polnocno wschodnia – super:) Tych wspomnien nie zabierze nam juz nikt, jesli ktos tam jedzie tylko po to by siedziec w jednym miejscu to nie wie co traci…

  22. Pani Doroto ! Jesteś cudownie optymistyczną osobą i ten blog to strzał w 10!!
    Trochę mamy wspólnego z Grecją a w szczególności z Korfu ;)
    Kocham Korfu i kocham Greka, z którym jesteśmy już prawie od roku!!!
    Najwspanialszy mężczyzna na świecie!!!!Najpiękniejsze chwile w moim życiu -Korfu :D … oliwki, feta, ryby, piękne klimaty plaż i morze oraz mega pozytywni ludzie stwarzają nie powtarzalny klimat !!!!
    Chwilo trwaj !!!!! :D

  23. Mam pytanko odnośnie wilgotności powietrza na Korfu. Czy powietrze jest mokre i duszne tak jak np. w Turcji? Taki klimat mi bardzo nie służy i o ile sam upał jest do wytrzymania tak w połączeniu z bardzo dużą wilgotnością to już nie dla mnie. :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>